Święto Przemienienia Pańskiego rok A, B, C; (6.08.)

Gustave Doré Przemienienie

Gustave Doré Przemienienie

 

 

Pomarańczowa róża

  

 

 

Przemienienie Pańskie Rok A

Przemienienie Pańskie Rok B

Przemienienie Pańskie Rok C

 

 

 

 

Powrót do Święta       Powrót do Linki

Rafael-Santi-Przemienienie

 

Rok A: Ewangelia: Mt 17, 1 – 9;

 

Słowo Boże

Przemienienie Pańskie

1 Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno.
2 Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło.
3 A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim.
4 Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza».
5 Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!»
6 Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli.
7 A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!»
8 Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa.

Przyjście Eliasza

9 A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».

Refleksja

Giovanni Bellini Przemienienie Chrystusa

Giovanni Bellini Przemienienie Chrystusa

Jan Zieliński

Ucho

Może najbardziej błogosławione
miejsce stworzonego ciała
skoro tutaj
tymi komórkami
odbieram rzekę dźwięczną słów
wiadomość najlepsza
o Baranku Zabitym
nowym istnieniu
przygotowanym za darmo
przez wylaną Krew
o życiu prawdziwym
świątecznym śpiewie

Wiersze podarowane», Warszawa 1994, str. 31

Juliusz Słowacki

Panie, jeżeli zamkniesz słuch narodu

Panie! jeżeli zanikniesz słuch narodu,
Na próżno człowiek swe glosy natęża:
Choćby miał siłę i odwagę męża,
Z niemiłowania umrze tak jak z głodu.

Próżno na ręce rękawice kładnie
I jako szermierz wystąpi zapaśnie…
Lice mu wyschnie i oko zagaśnie,
Sprzepaści się pierś — I głos w nią zapadnie.

Ale komu Ty Twoje namaszczenie
Włożysz na czoło, ten bez żadnej pracy
W powietrzu Twoim jak powietrzni ptacy
Pływa, a święte karmią go promienie.

«Z głębokości… Antologia polskiej modlitwy poetyckiej», T . I, Warszawa 1974, str.347

Powrót do Święta       Powrót do Linki

Do góry

Rafael-Santi-Przemienienie

 

Rok B: Ewangelia: Mk 9, 2 – 10;

 

Słowo Boże

Przemienienie Pańskie

2 Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich.
3 Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi wybielić nie zdoła.
4 I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem.
5 Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza».
6 Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni.
7 I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!».
8 I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa

Przyjście Eliasza

Duccio di Buoninsegna Przemienienie

Duccio di Buoninsegna Przemienienie

9 A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych.
10 Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy “powstać z martwych”.

Refleksja

Juliusz Słowacki

0! Wielki Boże — o Panie Wszechmocny

0! wielki Boże — o Panie wszechmocny,
W Tobie jest światłość, siła mego łona,
W Tobie ja ufam jak bocian północny,
Którego skrzydło nad morzami kona.
Wielkie mgły cisną i wiatr bije mocny.

«Z głębokości… Antologia polskiej modlitwy poetyckiej», T . I, Warszawa 1974, str. 348

Kazimierz Przerwa Tetmajer

I miałem chwilę…

I miałem chwilę, że świat przed oczami
zasłonił mi się niebieskimi mgłami
i świetlał cały, jak o słońca wschodzie
świetleją fale niebieskie na wodzie.

I miałem chwilę takiego zachwytu,
jakbym już nie był więcej częścią bytu,
ale tak w przestrzeń pustą, nieskończoną
tonął, jak mewy w widnokręgu toną..

I tylko w dali ledwo widniejące
drzewa się w dole złociły na łące,
i jakby domy białe, pełne słońca,
a wkoło przestrzeń i błękit bez końca…

I nic nie czułem, co człowiek czuć może,
zdało się, szaty Twej dotykam, Boże,
i złudnie ludzkiej odjęty pamięci,
przez chwilę byłem, jak są wniebowzięci…

«Z głębokości… Antologia polskiej modlitwy poetyckiej», T . I, Warszawa 1974, str. 503

Juliusz Słowacki

Zachwycenie

Bo mój Stworzyciel znalazł mię na ziemi
I napadł w nocy ogniami złotemi..

Bo Pan, mówiący w objawieniu: Jestem,
Napadł mię w ogniach z trzaskiem i szelestem.

Przetoż się, Panie, wiecznie upokorzę
Pomnąc na ono płomieniste łoże.

Gdy Pan nade mną stał w ognia oponach,
Gdym był jak ptaszek w Pana mego szponach,

Gdy stał nade mną jak ogień straszliwy,
Kiedym się w strachu sądził już nieżywy —

Diaczegoż bym się, o Panie, zapierał,
Żem drżał i cały z przestrachu umierał…

Dlaczegoż bym się miał zapierać strachu,
Żem drżał jak listek w Pana mego gmachu?

Takiej bojaźni bym nie doznał, Panie,
Choćbym się dostał pod mieczów ścinanie.

Choćbym czuł w sobie to, co ludzie święci,
Tak bym nie stracił wiedzy I pamięci.

Przywalon byłem Twej lekkości skałą,
Serce jak ptaszek zlękniony latało.

Światłem zalały się moje alkierze,
A jam był porwan jako lekkie pierze.

I przez wiatr lekki, I przez szelest święty
Byłem pochwycon, a z łoża nie zdjęty.

«Z głębokości… Antologia polskiej modlitwy poetyckiej», T . I, Warszawa 1974, str. 346

Powrót do Święta       Powrót do Linki

Do góry

Rafael-Santi-Przemienienie

 

Rok C: Ewangelia: Łk 9, 28 b – 36;

 

Słowo Boże

Przemienienie Pańskie

28b Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić.
29 Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe.
30 A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz i Eliasz.
31 Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu, którego miał dokonać w Jerozolimie.
32 Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. Gdy się ocknęli, ujrzeli Jego chwałę i obydwóch mężów, stojących przy Nim.
33 Gdy oni odchodzili od Niego, Piotr rzekł do Jezusa: «Mistrzu, dobrze, że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Nie wiedział bowiem, co mówi.
34 Gdy jeszcze to mówił, zjawił się obłok i osłonił ich; zlękli się, gdy [tamci] weszli w obłok.
35 A z obłoku odezwał się głos: «To jest Syn mój, Wybrany*, Jego słuchajcie!»
36 W chwili, gdy odezwał się ten głos, Jezus znalazł się sam. A oni zachowali milczenie i w owym czasie nikomu nic nie oznajmiali o tym, co widzieli

Refleksja

Lorenzo Lotto Przemienienie

Lorenzo Lotto Przemienienie

Tadeusz Miciński

* * *
Kto jestem? wie tylko ten,
który wie, iż mnie wcale nie ma.
Śni mnie ktoś, jakby ciężki sen —
płacze ktoś o mnie pod brzozami trzema!
Imię Jezus powtarzam wśród nocy,
imię Jezus powtarzam, gdy płaczę —
imię Jezus powtarzam, gdy kracze
nad mogiłą moją ptak niemocy!
Imię Jezus napełnia moich serc komorę,
imię Jezus mam na każdym głazie,
imię Jezus zamienia mię w świętą potworę,
która idzie przez sady i kwitnące bazie.
Imię Jezus na wirchu mam księżyca góry,
którem wyrył, zanim ziemia ta była ognista!
Imię Jezus wymawiam wśród życia tortury —
w domu obłędu, gdzie droga jest ciernista.
Imię Jezus kocham nad lice kochanki,
nad jeziora, nad lasy i nad świtania —
imię Jezus wprowadza mię w szranki
rycerzy bożych — Zmartwychwstania!
0, tajemnicze —
Ciebie z rąk gwiezdnych odbieram — i lśnień
w moim sercu nie obliczę!

«Z głębokości… Antologia polskiej modlitwy poetyckiej», T . I, Warszawa 1974, str. 530

Jan Twardowski

Za wszystko

Za wszystko dziękuję
za spokój i trwogę
za to, że nie rozumiem
i odejść nie mogę
za to, że nas łączą niepoznane ręce
za jedną jeszcze jesień, by pokochać więcej
uratuje, otworzy parasol nade mną
posłuszeństwo, co prowadzi w ciemność

«Nie przyszedłem pana nawracać», Poznań 2009, str. 440

Powrót do Święta  Powrót do Linki

Do góry