Święto Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana (czwartek po Pentecoste)

i

Ugolino di Nerio Ostatnia Wieczerza.
Ugolino di Nerio Ostatnia Wieczerza.
Kolor szat

Rok A,   Rok B,   Rok C:


Powrót do Święta,  Uroczystości i święta ruchome V – VI,    Powrót do Linki

Juan de Juanes Ostatnia Wieczerza

Rok A: Mt 26, 36-42;

SŁOWO BOŻE

Modlitwa i trwoga konania

36 Wtedy przyszedł Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemani i rzekł do uczniów: «Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił».
37 Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę.
38 Wtedy rzekł do nich: «Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną!»
39 I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami: «Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty».
40 Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: «Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną?
41 Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe».
42 Powtórnie odszedł i tak się modlił: «Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich, i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja!»

Philippe Champaigne Jezus w Ogrodzie Oliwnym
Philippe Champaigne Jezus w Ogrodzie Oliwnym

REFLEKSJA

Jan Twardowski

Modlitwa spowiednika

Aniele Boży, Stróżu mój,
spowiednik ze mnie lichy,
więc gdy spowiadam, wspomóż mnie,
jak na obrazkach cichy.

Jeśli przypadkiem która z dusz
przy stule mej uklęknie –
anielskie swoje ręce złóż,
modląc się przy nas pięknie.

I uproś, bym jej w końcu dał
to, co najbardziej drogie –
tak odszedł, aby mogła być
sam na sam z Panem Bogiem.

«Miłość miłości szuka»,  1939 – 1998, PIW Warszawa 1999

Jan Twardowski

Do świętego Piotra

Nie na początku kiedy zaczynamy wierzyć
wtedy chodzimy jeszcze jak borsuk na całej stopie
z nosem do góry
ale potem
kiedy milknie pobekiwanie świateł
ściemnia się jakby katechizm mrużył oko
więdnie ultrafiolet jak hiacynt
niebo wydaje się grzeczne i niewskazane
na samym szarym końcu wiary
gdzie przystaje spocona teologia
kaznodzieja nie gimnastykuje języka
wtedy przyjdź
wprost z dziedzińca Kajfaszowego
jeszcze bez kluczy
a już ze łzami które najdalej prowadzą

«Nie przyszedłem pana nawracać», Poznań 2009, str. 116

Do góry

Powrót do Święta    Powrót do Linki

Juan de Juanes Ostatnia Wieczerza

Rok B: Mk 14, 22-25;

SŁOWO BOŻE

Ustanowienie Eucharystii

22 A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc: «Bierzcie, to jest Ciało moje». 
23 Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, i pili z niego wszyscy. 
24 I rzekł do nich: «To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. 
25 Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę nowy w królestwie Bożym».

Ugolino di Nerio Ostatnia Wieczerza.
Ugolino di Nerio Ostatnia Wieczerza.

REFLEKSJA

Jan Twardowski

Na obrazku miłosierdzia Bożego

Tak łatwo nad ołtarzem we Mszy się pochylić,
hostię lekką, drobną, niepozorną
zmienić w Ciało Chrystusa, unieść ponad głowy
w samotność Świętych Pańskich i w ciszę ogromną.

Jak trudno jednak siebie, własne szare życie
uświęcić, przeistoczyć. W duszy karmić spokój.

Wiem to, i mimo wszystko, Jezu, ufam Tobie,
bo masz taką zwyczajną, ludzką ranę w boku.

«Miłość miłości szuka»,  1939 – 1998, PIW Warszawa 1999

Regina Sienicka (Siostra Justyna CSSF)

Kapłaństwo

Podczas Ostatniej Wieczerzy
Wieczny Kaplan
złożył bezkrwawą ofiarę swemu Ojcu
za grzechy całego świata
w obecności Dwunastu Apostołów
których obdarzył niezwykłym darem
kapłaństwem

Powiedział: to czyńcie na Moją
pamiątkę
idźcie na cały świat
komu odpuścicie grzechy
są im odpuszczone

Do dziś obmywa im nogi
uczy aby w pokorze wypełniali
swoją posługę
rozdając Miłość otrzymaną
od Niego

Każdego dnia stawia to samo
pytanie: Czy rozumiecie
co wam uczyniłem

Dirck van Baburen Umycie nóg
Dirck van Baburen Umycie nóg

I odpowiadają swym życiem
na Jego wezwanie idąc tam
gdzie ich potrzebuje drugi człowiek

Więc pochylmy czoła
przed Kapłaństwem
przed Tajemnicą Alter Chrystus
daną dla nas
potrzebujących przedłużonych rąk

głosu i serca będącego łącznikiem
z Najwyższym
ze Zbawicielem prowadzącym
do Domu Ojca do Zmartwychwstania

«Czekanie na Anioła» Verbinum, Górna Grupa 2015, str. 37/38

Do góry

Powrót do Święta    Powrót do Linki

Juan de Juanes Ostatnia Wieczerza

Rok C: J 17, 1-2. 9. 14-26;

SŁOWO BOŻE

Gustave Doré Ostatnia Wieczerza.
Gustave Doré Ostatnia Wieczerza.

W obliczu dokonanego dzieła

1 To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: «Ojcze, nadeszła godzina. Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył 
2 i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś.

Prośba za uczniów

9 Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi.
14 Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. 
15 Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. 
16 Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. 
17 Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. 
18 Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. 
19 A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie.

Prośba za przyszły Kościół

20 Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; 
21 aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. 
22 I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. 
23 Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś. 
24 Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. 
25 Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. 
26 Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».

REFLEKSJA

Jerzy Szymik

KYRIE
Panie,
jest inaczej
niż być miało
ani góry,
ani morwy
nie rzucają się w morze na moje słowo
nieustannie idzie na burzę,
nieustannie czerwieni się zasępione niebo,
fale zalewają łódź, a wichry i jezioro nigdy nie są mi posłuszne
mam kilka ryb,
siedem chlebów
i nieskończoną wielość głodnych do wykarmienia
dotykałem tylekroć
Twojego płaszcza,
a nie jestem zdrowy
Ojciec Niebieski
ma coraz mniej pracy
z liczeniem moich włosów
a jestem w gorszym
położeniu niż Jair,
bo nie mam córki
mam oczy, a nie widzę,
mam uszy, a nie słyszę;
często też wpadam w ogień i w wodę
moje oczy wilgotnieją nieraz,
ale nie od twojej śliny,
stąd też widzę niewyraźnie
ani odcięta prawica,
ani wyłupione oko
nie uczyniły mnie lepszym
tęsknię za Tobą.
Ulituj się nade mną.
Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić

http://www.jerszym.katowice.opoka.org.pl/index.php?view=poezja

Jerzy Szymik

CHOROBA, BRAK LEKU. MODLITWA


Kocham cię jak Irlandię (z piosenki)
Boże drogi,
jakie to wszystko byłoby proste,
cholernie proste. Jakże bylibyśmy szczęśliwi,
wyciszeni, skupieni na tym co pewne i nieważne. Jakież to
symfonie konstruktywne przetaczałyby się przez naszą
uporządkowaną wyobraźnię
jakiż jasny,
jakiż piękny byłby cel
Gdybyśmy tylko nie kochali.
Na (nie)szczęście
miłość jest naszą przypadłością nieuleczalną.
Niektórzy powiadają, że odpowiedzialne za ten stan rzeczy są geny.
A najodważniejsi, że nasz początek w Tobie.
Choroba atakuje
coraz to nowe tkanki, narządy.
Potem finał, czyli
niszczące przerzuty.
Boże,
wykończy nas ta miłość,
wykończy.
Ukrzyżuje.

http://www.jerszym.katowice.opoka.org.pl/index.php?view=poezja

Andrea del Sarto Ostatnia Wieczerza
Andrea del Sarto Ostatnia Wieczerza

Jerzy Szymik

KYRIE

Panie,
jest inacz
niż być miało
ani góry,
ani morwy
nie rzucają się w morze na moje słowo
nieustannie idzie na burzę,
nieustannie czerwieni się zasępione niebo,
fale zalewają łódź, a wichry i jezioro nigdy nie są mi posłuszne
mam kilka ryb,
siedem chlebów
i nieskończoną wielość głodnych do wykarmienia
dotykałem tylekroć
Twojego płaszcza,
a nie jestem zdrowy
Ojciec Niebieski
ma coraz mniej pracy
z liczeniem moich włosów
a jestem w gorszym
położeniu niż Jair,
bo nie mam córki
mam oczy, a nie widzę,
mam uszy, a nie słyszę;
często też wpadam w ogień i w wodę
moje oczy wilgotnieją nieraz,
ale nie od twojej śliny,
stąd też widzę niewyraźnie
ani odcięta prawica,
ani wyłupione oko
nie uczyniły mnie lepszym
tęsknię za Tobą.
Ulituj się nade mną.
Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić

Do góry